poniedziałek, 17 marca 2014

Szafa na Szpilkach



Bardzo długo mnie nie było, ale o tym następnym razem. Nie było mnie może online, ani w jpg. ale za to na żywo mogę pochwalić się większa aktywnością. Szafę na Szpilkach dobrze wszyscy już znacie. Kilka, a nawet kilkanaście fajnych blogerek lata po centrum handlowym Blue City i świetnie się bawi. Przy każdym spotkaniu scenariusz jest podobny, jemy, pijemy, malujemy się, stylizujemy, pstrykamy fotki, jest dużo ubawu i jedna rzecz się nie zmienia - każde spotkanie jest zawsze lepsze od poprzedniego(chyba już od 3 lat), tak jest...
Gaworzenie to moje drugie imie. Do tego jeśli ktoś upiększa moje oblicze, a ja mogę swobodnie gaworzyć sobie o kolorach, składach i jakości kosmetyków to już mnie tak zostawcie, jestem w domu. Tym razem ugościł nas salon NYX, oraz INGLOT. Obie te marki przede wszystkim kojarzą mi się z kolorami! Inglota każdy zna, każdy ma, każdy używał, wszyscy znamy i lubimy. Jednak NYX to nowość w Polsce. Ja przede wszystkim swoją uwagę skupiłam na matowych szminkach, korektorze camuflage i pudrze mineralnym. Dla mnie jedynki.
Do sesji wybierałyśmy ze sklepu New Yorker, strasznie, ale to strasznie podoba mi się nowa kolekcja glamoure w kolorach czerni i bieli. Chociaż jakość ubrań nadal jest wątpliwa.
Już niedługo pokarzę wam efekty naszego spotkania;)














1 komentarz:

Wystąpił błąd w tym gadżecie.