czwartek, 2 maja 2013

HOT HAT!!



Twierdzenie, że kapelusze są zarezerwowane tylko dla mężczyzn odeszło do lamusa z tego co pamiętam z lekcji historii, w latach 20. Jednak kształt ulega zmianie.Szczególną karierę od pewnego czasu robi fedora - zwykle filcowy kapelusz z wklęsłą fałdą wzdłuż główki, z szerokim rondem jak w kapeluszu na plaże, jednak głóka kapelusza jest typowo męska.
Bawimy się modą i zabieramy mężczyzną wszytko, garnitury, spodnie no i teraz kapelusze...

Kapelusz w stylizacji nie wymaga wiele. Poza zadbanymi włosami wystarczy nam tak na prawdę zwykły tshert i jeansy. On robi swoje. W połączeniu z miejskim stylem dodaje nam nonszalancji.
Mogłabym wyliczać z czym wygląda dobrze,ale tak na prawdę nie widzę tutaj ograniczenia. Mnie najbardziej intryguje połączeniue boho; kapelusz z etniczną tasiemką, sukienka, sandały i torebka z frędzlami. Tak, że czekam na lato.

Jest też jedna ważna żecz która jeszcze bardziej pozwala mi się cieszyć z mody na kapelusze. Po prostu , w końcu jest cos co będzie chroniło moje włosy w ciepłe dni bez kompromisu ochrona włosów i byle jakie nakrycien głowy, czy zniszczone włosy po lecie.








piątek, 29 marca 2013

INSTA - MARZEC


plakat 'wietrzenie szafy' blue city / sznycel / party 
kombinezon/ palma / party
pkp / prezenty / fashion blogger fest 

pierścionki hm / gifts / fashion blogger fest - jessica mercedes


wtorek, 19 marca 2013

FASHION BLOGGER FEST - BLUE CITY


Ostatnio wszystkie posty obijają się o Blue City, co cóż ja się ostatnio obijam o Blue City. Jeszcze emocję nie opadły po Wietrzeniu Szafy, kilka godzin snu i wracam tam na Fashion Blogger Fest. Tym razem jako gość.
Druga edycja, niczym nas nie rozczarowała. Impreza broni się sama swoim poziomem. Nikt nie powie, ze to hałturzenie w centrum handlowym. Lula.pl postarała się,abyśmy zarówno nacieszyły oko jak i posłuchały co mają do powiedzenia który w temacie mody już osiągnęli sukces.
Osobiście raczej nie miewam wzorów, zwłaszcza wśród celebrytów. Chociaż Maja Sablewska jest blisko. Podoba mi się jej dystans. Z tego oto powodu na jej występ czekałam najbardziej.

Cała impreza była dla mnie jak zwykle fajną okazją do spotkania się z innymi blogerkami. Dziękuję!
Zobaczcie jak było ;))

























niedziela, 10 marca 2013

WIETRZENIE SZAFY - BLUE CITY- 8 MARCA


Od 2 tygodni byłam nieobecna, teraz możecie zobaczyć gdzie byłam gdy mnie nie było. Pierwsza edycja Wietrzenia Szafy była moim debiutem organizatorskim. Dużo stresu, ale nadszedł ten dzień i długo będę go wspominać. Przez ostatnie kilka dni właściwie mieszałam w Blue City. Siedziałam do północy i przychodziłam rano przed klientami centrum handlowego. Imprezę, która 12h spędziłam z gorączką i ciężko było mi się skupić, ale jakoś dałam radę i do domu nie wróciłam padnięta,a nabuzowana i z poczuciem satysfakcji.
Noc wcześniej ze stresu i choroby spałam ledwie 3h. Chyba wszyscy do samej 10:00 zawisnęliśmy się  'a co jak ludzie nie przyjdą'. Zmora chyba, każdego organizatora imprez.Jednak zaskoczyliście mnie. Od rana pierwsza tura wystawców, w godzinach popołudniowych lekki zastój, ale po 18:00 istne szaleństwo i tak do samego końca.
Myślę, że dużym plusem za organizacji swapu w takim miejscu są klienci centrum handlowego, którzy po całym tygodniu przyszli tu nastawieni na zakup.
Podsumowując, cel został osiągnięty, szafa wywietrzona i teraz tylko do przodu. Czekamy na 2 edycję ;)
















Wystąpił błąd w tym gadżecie.