czwartek, 27 września 2012

PEPLUM JEANS DRES







fot. Patrycja Ślusarczyk

sukienka- River Island
byty- Converse
bransoletki -diy


środa, 12 września 2012

Fashion Blogger Fest - Blue City


Fashion Blogger Fest to impreza organizowana w z jednym z największych warszawskim centrum handlowym specjalnie dla osób trudzących się prowadzeniem blogów, fotografowaniem mody itp.
Pierwsza edycja, a przyciągnęła dość sporo fanów tego typu rozrywki. Ja osobiście jestem bardzo zadowolona bo miałam i na czym oko zawiesić i na czym wzrok i słuch skupić.



Według planu zaczęliśmy od prezentacji dziennikarza Michała Zaczyńskiego 'Inspiracje modowe- podróże, miejsca,style. Jak pisać o modzie?'


Kolejno swój wykład miała mieć, wszystkim nam znana Maffashion. Niestety Jalliet K. wycofała z uczestnictwa w tej imprezie. Szkoda bo myślę,że było sporo osób na publiczności które chciałyby posłuchać co ma do powiedzenia na temat prowadzenia i popularności swojego bloga.
Maffashion została zastąpiona Kapucziną. Mogło by się wydawać,że równie 'wielką' osobistością...no ale cóż. Do momentu kiedy się pierwszy raz nie odezwała, chcąc ośmieszyć swą, chcąc czy nie chcąc koleżankę po fachu, Kasie Tusk myślałam 'wygląda na taką miłą'.
Wykład nosił zacny tytuł 'Zamknięte drzwi blogosfery'. Ale czy te drzwi są na prawdę zamknięte? W dalszych wywodach prelegentki usiłowano nas przekonać, że był czas który sprzyjał prowadzeniu bloga i kto się spóźnił tylko brudzi i zaśmieca nam sieć. Tak na prawdę nie ma stylu i tylko poluje na darmowe gifty. Myślę,że nie tobie to oceniać Kapuczino. Ilość blogów i ich rozmiar tylko daje nam wybór co chcemy czytać i co chcemy oglądać.
Wszyscy wiemy,że jeżeli coś jest ładnie zapakowana, ubrane w piękne słowa-pomniki , kupimy to. Taka jest zasada marketingu. No ale cóż, Kapuczina może i dobrze wyglądała,ale wykład z kartki,dukanie...wpadka. Na przyszłość radzę, więcej pokory.




Noszę w sobie żal, że przegapiłam ponoć tak świetny wykład Magdaleny Domaciuk z agencji Aliganza 'PR-owy potencjał blogosfery modowej, czyli jak zbudować karierę na swojej pasji'.

Marek Bałabuch oczarował mnie swoją prezentacją 'Jak osiągnąć sukces w blogosferze?'. Może nie będę streszczać. Po prostu życzę,żeby udało wam się trafić na jego wykład jeśli interesuje ws ten temat bo warto.

Nieodłącznym elementem takich spotkań jest oprawa. Ubrania,kosmetyki, zdjęcia,jedzenie...
Mieliśmy do dyspozycji ubrania z showromów takich jak Cubus,New Yorker, Mark&Spencer, F&F, Altantic. Mnie osobiście oczarowała nowa kolekcja Cubusa. Świetnie skrojone kolorowe swetry i biżuteria górują w tej kolekcji.
O naszą urodę zadbały drogerie Mariunnad i SuperPharm.

Z moje strony pozostaje mi tylko serdecznie podziękować ekipie BLUE CITY za zaproszenia i tak świetną atmosferę na tego typu eventach. Zabawa i towarzystwo  jest na prawdę przednie.

Niedawno powstał też BLOG Blue City więc zapraszam was Szafanaszpilkach.pl

LINK DO RELACJI NA LULA.PL TU












zdjęcia
Agacior/ ja / Zuzia

sobota, 8 września 2012

WOODSTOCK YEAH !


 Byłam, zobaczyłam,przeżyłam i trochę sie ubrudziłam. Znajomi mówią mi włóczykiju. Ciągle mnie nosi, a lato temu sprzyja. Ogólnie mówiąc każdemu, niezależnie od stylu, upodobań itp polecam wypad na woodstock. Ja jestem taką kolekcjonerką przeżyć i mi wszędzie się podoba. Uwielbiam różnych ludzi, patrzyć na nich i czerpać z nich. Tak właśnie jest w Kostrzynie nad Odrą w te trzy dni polskiego lata.
Klimat? Jeśli jesteś gburem i złośnikiem to zapewne znajdziesz dziurę w całym,ale tutaj wszyscy są kolorowi, niewyspani, brudni i weseli! Jeśli tylko oswoisz się, że brakiem higieny i wczujesz się w psychodeliczną atmosferę możesz przeżyć niezapomniana chwilę. 'Yung,wild and free' tak sie czułam.
Kolejki do tesco i wpuszczanie 'masy' co 30min. Bitwa o produkty spożywcze. Duuuużo, dużo błota,zatrzaśnięte kluczyki w samochodzie, tańce do rana...jest co pamiętać. Z miłą chęcią wróce tam za rok.

środa, 5 września 2012

AMUSEMENT PARK!




W zimę męczę się bardzo. Za to z latem przychodzi ulga. Kocham kolorowe tsherty, krótkie  dżinsowe szorty i trampki. Nasza młodość jest idealną bazą do takiego stroju. Zdecydowanie słońce, plaża, słona woda, długie letnie wieczory to mój żywioł.

Trochę w te wakacje nie wpasowałam się z czasem a propos dodawania postów, przez moje nieustanne ;probemy techniczne' więc chcąc zdążyć przez nieuchronnym zimnem pstrykam jak najwięcej kolorowych zdjęć póki mogę. Przepraszam was za jakość,ale no cóż... taka już pozostanie. Jestem patologiczną psują( laptom,aparat,letefon,okulary itd...) dlatego nie planuje używania cenniejszego sprzętu;p










bluzka- New Look
szorty- Mango + diy
buty- converse
bransoletki- diy


Wystąpił błąd w tym gadżecie.