wtorek, 6 listopada 2012

SZAFA NA SZPILKACH - BLUE CITY 29.11



Część z was tu zaglądających może kojarzyć już akcje dla szafiarek organizowane przez CH Blue City. Tym razem wpadłyśmy pobuszować z TK Maxxie.
Co do samego TK Maxxu mam mieszane uczucia. Kiedy kilka lat temu ten sklep zawitał w Polsce wszyscy się nim zachłysnęli, bo Calvin Klein -60% !! No,ale cóż... z tą jakością Calvin Klein różnie bywa. Ja oczywiście jestem fanką SH w których czystość sklepu jest wątpliwa,ale mimo to jakoś dziwnie się czuje w TK. Kupowanie luksusowych, lub półluksusowych ubrań kojarzy mi się jednak ze sklepem o nienagannej aparycji. Tu jest wszystkiego bardzo dużo,często są to pojedyncze sztuki porozrzucane po podłodze. Fajne jest to,że znajdziemy tutaj bardzo tanie kosmetyki, bądź takie kóryc jeszcze nie ma w Polsce, ale niefajne w tym jest to że często ciężko znaleźć nam kosmtyk który nie był wcześniej, otwierany,bądź jest w całości.
Oczywiście w TK Maxx nie jest taki zły. Prócz swojego wyglądu,plusem jest to że to co tam znajdziemy może nas wielce zaskoczyć. Prawdziwe perełki. Oczywiście pod warunkiem,że albo będzie nam się chciało szperać,albo mamy szczęście. Ja uwielbiam dział dla domu. Tam nie trzeba szukać, tam jest wszytko piękneeeee;) Dział bieliźniany to kolejny mój faworyt. Dobra jakość bielizny w niskiej cenie. Udało mi się kiedyś kupić piękną bieliznę z DKNY za mniej niż 20zł. Jak widać ceny porównywalne np. z H&M,ale marka i jakość lepsza. Jeśli byłabym fanką sportów zimowych i potrzebowałabym odzienia, także w pierwszej kolejności wybrałabym się do TK.
Ja pamiętam jeszcze te czasy kiedy w TK można było znaleźć Vansy, rożne świetne modele Adidasa, Nike. Teraz z tym ciężej. Nie wiem czy one nadal tam są,a sklep jest tak popularny że Vansy idą jak świeże bułeczki czy już wycofali się z tych marek,a szkoda bo byłabym tam częściej;)

Ogólnie i tak ogarnęła nas mania czerwonych wózeczków i wszyscy dobrze się bawili !

























Ja spłodziłam dla sibie aż dwie stylizacje bardzo do siebie podobne w stylu 'Jadę w góry', czyli tak jak lubię. Bo gdy jest mi zimno musi mi być przynajmniej wygodnie;)





8 komentarzy:

  1. bez czerwonego wózka ani rusz ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Marze o TK w Silesii w Katowicach albo na Trzech Stawach :) Jest to sklep w którym da się na prawdę fajnie ubrać i wyciągnąć świetne perełki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cholercia ja się tam TK nie mogę odnaleźć...

    OdpowiedzUsuń
  4. modne:))

    www.live-style20.blogspot.com


    new post !!

    OdpowiedzUsuń
  5. Też kocham takie "buszowanie", na pewno świetnie się bawiłyście:) po tym poście nabrałam ochoty na kolejne zakupy, choc niedawno wróciłam z shoppingu...
    www.modnyswiatfrankie.pl

    OdpowiedzUsuń

Wystąpił błąd w tym gadżecie.